Pietruszkowy wojaż

17 lip 2014

W sobotę 19 lipca o godzinie 14:00 na boisku MOSP Białystok miejscowi Lowlanders podejmą Kraków Kings. 

Gospodarz: Lowlanders Białystok (7-0)
Gość:
Kraków Kings (4-3)
Data i godzina: 
19 lipca, godz. 14:00
Stadion: 
MOSP Białystok, ul. Świętokrzyska
Liga: 
PLFA I
Bilety: 
7 PLN w dniu imprezy, 5 PLN w przedsprzedaży 

Po poprzedniej kolejce stało się jasne, że Lowlanders wygrają Grupę Wschodnią PLFA I, a Kraków Kings awansują do półfinału z drugiego miejsca, dlatego sobotni mecz będzie miał znaczenie tylko prestiżowe. Białostoczanie na pewno będą chcieli zachować miano niepokonanych triumfując w ósmym meczu z rzędu. Krakowianie powalczą o zamknięcie rundy zasadniczej z bilansem 4-4. 

Mamy takie nastawienie, jak przed każdym innym meczem. Analizujemy grę przeciwnika i szlifujemy odpowiednie zagrywki.
Damian Kołpak, rozgrywający Lowlanders Białystok

Ludzie z nizin od 12 kwietnia jak walec przetaczają się po kolejnych przeciwnikach. Zespół z Podlasia zdobywa ponad 39 punktów na mecz, tracąc niespełna 6. Białostoczanie przewodzą w pierwszej lidze, między innymi, w łącznej liczbie zdobytych punktów oraz akcjach punktowych w obronie i formacjach specjalnych. 

Droga Królów do play-off była dużo bardziej wyboista. Krakowianie zapewnili sobie miejsce w półfinale dzięki wygranej z Wilkami Łódzkimi, którą zespół z Małopolski odniósł 6 lipca na własnym terenie. Kings dysponują trzecią ofensywą w PLFA I. Dwie trzecie swoich punktów w ataku zdobywają po akcjach biegowych. Niepokojące jest to, że liczba zdobytych punktów (22.4 na mecz) jest niezauważalnie wyższa od liczby punktów straconych (22.1). 

W dotychczasowych trzech pojedynkach niedzielnych rywali zawsze lepsi byli Ludzie z nizin. Ostatnie dwa mecze Lowlanders wygrali różnicą 24 i 35 punktów. 

- Mamy takie nastawienie, jak przed każdym innym meczem. Analizujemy grę przeciwnika i szlifujemy odpowiednie zagrywki. Budujemy też skupienie, które jest niezbędne do wygrywania spotkań. Nie lekceważymy żadnego przeciwnika. Gramy swoje, udowadniając na boisku, że jesteśmy poważnym kandydatem do tytułu mistrzowskiego. Kings to mocna drużyna, ale gramy przed własną publicznością przed którą czujemy się swobodnie - zapowiada Damian Kołpak, rozgrywający Lowlanders Białystok. - Jeśli będzie sposobność, na pewno będziemy chcieli przetestować kilka nowych zagrywek i ustawień. Od pierwszych minut na boisku będzie najmocniejszy skład. Przy sprzyjających okolicznościach dojdzie do zmian, ale będzie to zależało do przebiegu meczu - dodaje Kołpak. 

- Przed nami długa podróż do Białegostoku. Niestety to mecz z kategorii tych, które trzeba rozegrać. Mam wrażenie, że Lowlanders myślą dokładnie tak samo. Wynik tego meczu nie zmieni pozycji w tabeli. Zyskać można niewiele, ale na przykład strata kluczowego zawodnika może być brzemienna w skutkach w kontekście nadchodzących półfinałów. W ciągu tygodnia musimy pokonać około 2 500 kilometrów. Po podróży do Białegostoku, czeka nas długi wyjazd do Szczecina - komentuje Łukasz Pająk, prezes Kraków Kings. 

Organizatorzy meczu przygotowali dla kibiców dodatkowe atrakcje. Jak zwykle zaplanowane są występy cheerleaderek, konkursy w przerwach meczu oraz animacje dla najmłodszych. O doznania smakowe zadba Miły Burgery. Oficjalnymi partnerami meczu są Wschodzący Białystok i Nord Auto Arefiew.
 

Biuro Prasowe PLFA
biuroprasowe@plfa.pl